„Cyfrowy” Food Truck

„Mobilność to kwintesencja branży, w której działamy” – mówi Tomek Borowski, współtwórca Food Trucka „FuroSzron”, który w 2015 roku zagościł na ulicach i skwerach stolicy, zyskując uznanie mieszkańców Warszawy. „Sprzedaż deserów lodowych za każdym razem w innym miejscu i możliwość szybkiej komunikacji z naszymi klientami to dwie najważniejsze cechy naszego biznesu”. 

Lody szronowe to połączenie świeżego śniegu, powstałego w wyniku szlifowania lodowych brył, z dodatkiem naturalnych syropów i musów owocowych oraz gęstego, słodkiego mleczka. Założyciele Furoszronu natknęli się na takie lody w trakcie podróży po Azji. Konsystencja świeżego śniegu w połączeniu z pysznymi syropami sprawiła na nich tak duże wrażenie, że postanowili sprowadzić lody do Polski.

100 deserów na godzinę 

Tomek i Daniel tworzący drużynę Furoszron praktycznie nie rozstają się z telefonami, załatwiając za jego pośrednictwem większość tematów organizacyjnych. W okresie wakacyjnym ich elektryczny pojazd dotarł aż nad morze, gdzie stworzyli cztery stanowiska sprzedaży deserów.

„To prawda, bez telefonu trudno byłoby nam skoordynować pracę” – mówi Tomek. „Nie chodzi tylko o rozmowę z dostawcami, klientami i osobami obsługującymi miejsca, gdzie wydajemy desery. Kluczowy okazuje się dostęp do dokumentów i aplikacji, które pomagają nam w codziennej pracy. W Excelu sprawdzamy rozliczenia i stan zapasów oraz uzupełniamy bilans codziennej sprzedaży. Każdego dnia nasi współpracownicy umieszczają na OneDrive pliki z informacją o dziennym obrocie. Szybki rzut okiem i wiemy, jakie zgromadzić zapasy na kolejny dzień”.

Nawet w tak małym biznesie kluczem do sukcesu jestem wysoka produktywność. W branży kulinarnej oznacza to efektywność wszystkich procesów związanych z zamawianiem towaru i przede wszystkim sprawnym serwowaniem lodów klientom. Tomek i Daniel przyznają, że w szczycie sezonu z jednego stanowiska są w stanie sprzedać 100 deserów w ciągu godziny. Wymaga to jednak świetnej organizacji pracy i wykorzystania narzędzi cyfrowych – telefonu podpiętego do usług w chmurze Office 365.

E-mail pod ręką 

„Dzień zaczynamy od szronowej kawy i e-maila do dostawców z zamówieniem na syropy. W ciągu dnia wielokrotnie sprawdzamy skrzynkę z informacjami od personelu, który na bieżąco daje nam znać, czy nie ma braków i wszystko działa płynnie. Często zdarza się, że w ciągu dnia musimy przygotować ofertę na obsługę eventu. W związku z tym, że działamy w różnych lokalizacjach, współdzielimy dokumenty, w których powstaje oferta i nanosimy zdalnie poprawki. W ten sposób klienci nie muszą czekać kilka dni na propozycję tylko dostają plik na skrzynkę z konkretną ofertą. To buduje naszą wiarygodność. Pokazuje, że jesteśmy dobrze zorganizowani” – mówi Tomek Borowski.

Zespół Furoszron wykorzystuje w codziennej pracy tablety i telefony wyposażone w usługi Office 365, które obejmują pakiet aplikacji biurowych Office, przestrzeń dyskową OneDrive dla firm, Skype dla Firm oraz skrzynkę e-mail.  

Nasze rozwiązania w praktyce